Kiedy pierwszy raz rozmawiałem z Anetą telefonicznie, wiedziałem że ma konkretny plan, jak ma wyglądać ich dzień ślubu. Mimo sporej odległości, przekonałą nas, że warto przyjąć to zlecenie. Wszystkie formalności załatwiliśmy telefonicznie i mailowo. 17.06 zameldowaliśmy się w Radomiu;-) Od pierwszej chwili, a było to nasze pierwsze spotkanie, dało się wyczuć że „nadajemy” na tych samych falach. Dbałość o każdy szczegół połączony z ogromem miłości zagwarantował nam komfortowe warunki do pracy.