Kiedy pierwszy raz spotkałem się z Dominiką i Grzegorzem, urzekło mnie , że już mieli konkretny plan na swój dzień ślubu.

Wszystko było przemyślan, począwszy od niesamowitych i wyjątkowych podziękowań dla rodziców, które były dla naszego studia nie lada wyzwaniem.

Ale kto nie chce stworzyć czegoś nowego, niepowtarzalnego?

Sami oceńcie;-) 

Podziękowania dla Rodziców

Co jeszcze dostrzegłem u nich? To że nie kryli swoich uczuć, mówili otwarcie o swojej wielkiej miłości, o tym jak bardzo marzą by ten dzień stał się faktem. Poczuliśmy się wyróżnieni mogąc uczestniczyć w ich dniu ślubu.

Przywitaliśmy ich w dniu ślubu dość wcześnie, bo już zaraz po 8 rano byliśmy u Dominiki na makijażu. Zaraz potem odwiedziliśmy Grzegorza, który ze łzami w oczach mówił że to właśnie TEN dzień;-)

Nawet przelotnie padający deszcz nie zakłócił w niczym ich ceremonii w Kościele pw. św. Piotra i Pawła w Jastrzębiu-Zdrój.

Nie zabrakło łez wzruszenia, gdy To na co czekali stało się faktem.

Kiedy opadły pierwsze emocje i w szampańskich nastrojach dotarli na salę, zaczęła się szalona zabawa.

Jak się bawili w Restauracji Maxima w Jastrzębiu-Zdrój zobaczcie sami.

Poza fotografią nie zabrakło też jednego z naszych operatorów, który utrwalił wszystko dla Dominiki i Grzegorza.

Wedding Day Dominika & Grzegorz